Mycie rąk to nie tylko dbałość o higienę w sferze fizycznej, ma również wpływ na nasz stan emocjonalny.
Fizyczna aktywność ma wpływ na nasze samopoczucie psychiczne.
Mycie rąk to nie tylko pozbywanie się bakterii, ale także oddziaływanie na nasz
stan emocjonalny - ułatwia pozbycie się niechcianych, natrętnych myśli i wspomaga koncentrację, mówią uczeni z Rotman School of Management przy Uniwersytecie w Toronto.
Badani wzięli udział w czterech eksperymentów. Podczas każdego z nich uwaga uczestników została skierowana na konkretne zadanie, określoną grę słów czy wypełnienie kwestionariusza. Niektórzy po każdym zadaniu mieli czyścić ręce mokrą ściereczką, inni zaś nie. Okazało się, że mycie rąk wpłynęło na aktywność umysłową badanych. W szczególności sprawiło, że łatwiej przystępowali do nowej aktywności. Co więcej, osoby myjące ręce rzadziej myślały o wcześniejszym celu i lepiej koncentrowały się na bieżących zadaniach.
Jak uważają autorzy, eksperyment pokazuje, że mycie rąk to fizyczny akt, który wywołuje skutki psychiczne: umożliwia lepsze zdystansowanie się do poprzednich czynności i „oczyszcza" mózg z myśli niepotrzebnych do kolejnej aktywności, co sprzyja
koncentracji. Może być to więc dobry sposób na osłabienie
stresu przed nowymi obowiązkami i większą produktywność, wskazują uczeni.
O badaniach mozna przeczytać w Journal of Experimental Psychology.