Osoby bardziej aktywne fizycznie cechują się wyższym poziomem podekscytowania i entuzjazmu niż osoby unikające wysiłku. Co więcej, w dni z wyższą aktywnością ludzie częściej odczuwają takie pozytywne emocje niż w dni, które spędzają głównie w pozycji siedzącej.
- Nie musisz być najbardziej wysportowaną, codziennie ćwiczącą osobą, aby czerpać korzyści z ćwiczeń. Chodzi o to, aby starać się podejmować wysiłek kilka razy w tygodniu i dzięki temu zyskać nagrodę w postaci dobrego samopoczucia - mówi prof. David Conroy.
Jak zauważa prof. Conroy, ludziom trudno jest zaangażować się w program ćwiczeń, ponieważ zazwyczaj wyznaczają długoterminowe, a nie krótkoterminowe cele. - Kiedy ludzie wyznaczają postanowienia noworoczne, precyzują je tak, aby obejmowały cały nadchodzący rok, ale to może być bardzo przytłaczające. Tymczasem działanie dzień po dniu i delektowanie się efektem dobrego samopoczucia wieczorem może być dobrym sposobem uzyskania codziennych korzyści za
aktywność. Może to pomóc w pozostaniu aktywnym - wskazuje prof. Conroy.
Jak się okazuje, warto się przemóc i zacząć ćwiczyć. Ustalono, że osoby bardziej aktywne fizycznie, cechują się wyższym nasileniem
pozytywnych emocji niż osoby mniej aktywne. Okazało się też, że więcej przyjemnych emocji towarzyszy ludziom w dni aktywne w porównaniu do dni, w których większość czasu spędzili w
pozycji siedzącej.
- Wyniki sugerują, że aktywność fizyczna niesie ze sobą nie tylko długotrwałe korzyści, ale także doraźne. Wykonanie dłuższego niż zwykle treningu może wywołać eksplozję przyjemnych uczuć. Już dzisiaj zatem podejmij jakieś ćwiczenia o umiarkowanej lub intensywnej intensywności - radzi prof. Conroy.